<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<urlset xmlns="http://www.sitemaps.org/schemas/sitemap/0.9"
        xmlns:news="http://www.google.com/schemas/sitemap-news/0.9"
		xmlns:image="http://www.google.com/schemas/sitemap-image/1.1"
        xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml">
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11855-na-moich-imieninach-nioslam-z-kuchni-tort-i-przystanelam-za-drzwiami-bo-mowili-o-mnie-syn-powiedzial-najlepiej-w-listopadzie-corka-ze-po-swietach-bedzie-latwiej-z-miejscami-ustalali-termin-rozmowy-ze-mna-o-domu-opieki</loc>
			<lastmod>2026-08-11T15:04:33+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-11T15:02:05+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Na moich imieninach niosłam z kuchni tort i przystanęłam za drzwiami, bo mówili o mnie. Syn powiedział &quot;najlepiej w listopadzie&quot;, córka - że &quot;po świętach będzie łatwiej z miejscami&quot;. Ustalali termin rozmowy ze mną o domu opieki</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/11/1YZQvoBqDL0kuTEsoDuwAyTvmh3ED8TbZhZG6jpD.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11854-brat-wzial-mame-na-sierpien-na-wies-niech-odpocznie-od-bloku-w-czwartek-mama-zadzwonila-z-numeru-sasiadki-skonczyly-sie-jej-leki-na-cisnienie-a-wojtka-nie-ma-jak-prosic-bo-zly-zawiozlam-leki-w-piatek-mama-czekala-przy-furtce-z-torba</loc>
			<lastmod>2026-08-11T11:18:34+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-11T11:17:28+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Brat wziął mamę na sierpień na wieś - &quot;niech odpocznie od bloku&quot;. W czwartek mama zadzwoniła z numeru sąsiadki: skończyły się jej leki na ciśnienie, a &quot;Wojtka nie ma jak prosić, bo zły&quot;. Zawiozłam leki w piątek. Mama czekała przy furtce, z torbą</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/11/6JqJwVws76Ap3SR58NS8Pj87kdkFxNFCioIRUtK7.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11853-przepisalam-mieszkanie-na-corke-i-przenioslam-sie-do-kawalerki-po-ciotce-na-olx-szukalam-szafki-nocnej-w-podobnych-ogloszeniach-wyskoczyl-moj-kredens-i-stol-po-rodzicach-meble-po-babci-tanio-odbior-pilnie</loc>
			<lastmod>2026-08-10T23:13:02+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-10T23:12:45+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Przepisałam mieszkanie na córkę i przeniosłam się do kawalerki po ciotce. Na OLX szukałam szafki nocnej - w &quot;podobnych ogłoszeniach&quot; wyskoczył mój kredens i stół po rodzicach: &quot;meble po babci, tanio, odbiór pilnie&quot;</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/10/nqBTbfOfQa2dbezPpCB2qVHODsWDa70lQnH2UsRa.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11852-pania-od-polskiego-odszukalam-przez-parafie-w-lowiczu-dziewiecdziesiat-trzy-lata-mieszka-sama-pojechalam-podziekowac-za-jedno-zdanie-z-1971-roku-ty-sie-dziecko-nie-daj-poznala-mnie-po-nazwisku-panienskim-dzwonimy-teraz-w-kazda-srode</loc>
			<lastmod>2026-08-10T20:58:49+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-10T18:28:11+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Panią od polskiego odszukałam przez parafię w Łowiczu - dziewięćdziesiąt trzy lata, mieszka sama. Pojechałam podziękować za jedno zdanie z 1971 roku: &quot;ty się, dziecko, nie daj&quot;. Poznała mnie po nazwisku panieńskim. Dzwonimy teraz w każdą środę</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/10/s4uSrMbcD5zXR3cE1eHO0WO3yrBogqU4KPc4iyD5.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11851-co-niedziele-gotuje-rosol-i-pieke-dwa-kurczaki-dzieci-przyjezdzaja-z-wnukami-na-obiad-w-te-niedziele-wnuk-zapytal-przy-stole-co-to-jest-panszczyzna-tak-mowia-w-domu-kiedy-szykuja-sie-do-babci</loc>
			<lastmod>2026-08-10T18:18:39+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-10T18:18:29+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Co niedzielę gotuję rosół i piekę dwa kurczaki - dzieci przyjeżdżają z wnukami na obiad. W tę niedzielę wnuk zapytał przy stole, co to jest «pańszczyzna». Tak mówią w domu, kiedy szykują się do babci</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/10/bZbvKsFMQAXh0wSaKL5cRVOKdWJebIfPewCPOFAE.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11850-pilnuje-wnukow-od-trzech-lat-w-kazdy-wtorek-i-czwartek-kiedy-zapytalam-czy-moglabym-czasem-przyjsc-po-prostu-w-odwiedziny-synowa-przyslala-mi-link-do-rodzinnego-kalendarza-wpisz-sie-w-wolny-termin</loc>
			<lastmod>2026-08-10T13:25:04+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-10T13:24:42+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Pilnuję wnuków od trzech lat w każdy wtorek i czwartek. Kiedy zapytałam, czy mogłabym czasem przyjść po prostu w odwiedziny, synowa przysłała mi link do rodzinnego kalendarza: „wpisz się w wolny termin&quot;</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/10/tPjDH8euXy0x71pHsH5dPrLwb3xQQe1yjuq8AEYf.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11849-w-nocy-zadzwonila-sasiadka-z-czwartego-pietra-maly-plakal-trzecia-noc-maz-w-delegacji-ona-juz-bez-sil-wzielam-go-na-przedramie-brzuszkiem-w-dol-jak-nauczyla-mnie-moja-mama-zasnal-po-dziesieciu-minutach</loc>
			<lastmod>2026-08-10T11:03:42+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-10T11:03:12+02:00</news:publication_date>
				<news:title>W nocy zadzwoniła sąsiadka z czwartego piętra - mały płakał trzecią noc, mąż w delegacji, ona już bez sił. Wzięłam go na przedramię, brzuszkiem w dół, jak nauczyła mnie moja mama. Zasnął po dziesięciu minutach</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/10/sImrkDWxkdFEcQrOwvowVb8PShEUbEsq8N0JXts5.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11848-we-wtorek-przez-szybe-kawiarni-widzialam-wande-z-mezem-krysi-trzymali-sie-za-rece-nad-jednym-ciastkiem-przyjaznimy-sie-we-trzy-od-internatu-czterdziesci-dwa-lata-w-czwartek-gramy-u-mnie-w-remika</loc>
			<lastmod>2026-08-09T23:41:30+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-09T23:40:48+02:00</news:publication_date>
				<news:title>We wtorek przez szybę kawiarni widziałam Wandę z mężem Krysi - trzymali się za ręce nad jednym ciastkiem. Przyjaźnimy się we trzy od internatu, czterdzieści dwa lata. W czwartek gramy u mnie w remika</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/09/lONMgDFxWA8RPq0DSzIGQpLKjD6rA4cVZ6ehKHdn.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
			<url>
			<loc>https://planetapolska.com/rozrywka/11847-z-halina-matka-ziecia-poznalysmy-sie-na-weselu-dzieci-dzieci-rozwiodly-sie-po-siedmiu-latach-i-podzielily-wszystko-przez-prawnikow-my-z-halina-dalej-jezdzimy-razem-do-buska-i-chodzimy-na-te-same-imieniny</loc>
			<lastmod>2026-08-09T22:16:31+02:00</lastmod>
						<news:news>
								<news:publication>
					<news:name>planetapolska.com</news:name>
					<news:language>pl</news:language>
				</news:publication>
				<news:publication_date>2026-08-09T22:15:09+02:00</news:publication_date>
				<news:title>Z Haliną, matką zięcia, poznałyśmy się na weselu dzieci. Dzieci rozwiodły się po siedmiu latach i podzieliły wszystko przez prawników. My z Haliną dalej jeździmy razem do Buska i chodzimy na te same imieniny</news:title>
								<news:genres>OpEd</news:genres>
			</news:news>
							<image:image>
					<image:loc>https://planetapolska.com/images/2026/08/09/LvtmkL49rLUomRspMOf1BiXlWubrkeaUSSc3NO8D.jpeg</image:loc>
				</image:image>
					</url>
	</urlset>
