Rozrywka
Od września odbieram troje wnuków ze szkoły, obiady, w czwartki basen - córka z zięciem «oboje na etatach». Na zebraniu usiadła obok mnie babcia Stasia i zapytała, ile biorę, bo ona od swojej córki dostaje osiemset, «i to jeszcze po rodzinnemu»
08:57 14.09.26
Wnuk ma osiem lat. W niedzielę zaprowadził mnie do mojego pokoju i pokazał, gdzie stanie jego biurko - "jak babcia przepisze, tata zrobi remont". Na drzwiach była już naklejka z dinozaurem
20:43 13.09.26
Mama przepisała dom na brata - powiedziała mi po wszystkim, we wtorek, kiedy rozpakowywałam jej zakupy: "nie gniewaj się, ty zawsze sobie radziłaś, a Andrzej ma dzieci". Radzę sobie: od rozwodu sama, w kawalerce
18:41 13.09.26
Mąż odszedł do młodszej dwa lata temu. W sobotę stał pod moimi drzwiami z walizką i lilią w doniczce - "twoją ulubioną". Ja lubię pelargonie. Lilie lubiła ona
13:37 13.09.26
Mama trzymała na książeczce "na pogrzeb" dwadzieścia tysięcy. W maju pojechałyśmy do banku dopisać mnie do konta. Pani powiedziała, że konto zamknięte w styczniu, pieniądze wypłacone. Mama nie była w banku od zimy - pełnomocnictwo miał brat
10:56 13.09.26
Mąż odszedł do młodszej dziewiętnaście lat temu. W środę zadzwonił jego brat: młodsza wyjechała do Anglii "na stałe", a on po operacji biodra sam nie da rady. Brat pyta, czy przyjmę go "na miesiąc, do rehabilitacji"
23:43 12.09.26
Zięć przywiózł mi na październik swojego ojca po wylewie - "we dwoje raźniej, a ty masz wprawę po mamie". Wprawę mam, znam też stawki opiekunek. Policzyłam jak z ogłoszenia: trzydzieści złotych za godzinę, rozliczenie co piątek
11:09 12.09.26
W piątek mieliśmy jechać do notariusza - syn mówił, że "drobiazg, pełnomocnictwo na wszelki wypadek". W środę wiózł mnie na kardiologa; zadzwoniła synowa, głośnomówiący włączył się sam: "najpierw podpis, potem jej powiemy"
10:25 12.09.26
Kiedy odszedł, zostawił mi kredyt na dom i "radź sobie". Ostatnią ratę spłaciłam w czerwcu. W lipcu przyjechał z synem "zobaczyć, jak dom stoi" i zapytał, czy nie sprzedamy, bo "połowa jest jego"
08:48 12.09.26
Składkę za ubezpieczenie mieszkania oddaję córce co roku w marcu, gotówką. W lipcu zalało mi kuchnię od sąsiada z góry. Zadzwoniłam do ubezpieczyciela: polisa wygasła rok temu
22:07 11.09.26
Robiłam mamie obiad w kuchni, kiedy przyszedł brat z żoną. Mama myślała, że poszłam do sklepu. Przez ścianę słyszałam, jak brat tłumaczy, że dom "lepiej przepisać teraz na niego, bo Ania i tak ma mieszkanie"
20:37 11.09.26
Mama mieszka u siostry - "ma opiekę, o nic się nie martw". W maju poprosiła, żebym zapłaciła za jej protezę u dentysty, "bo nie chce robić Eli kłopotu". Przy herbacie wyszło, że emerytura od dwóch lat wpływa na konto siostry
18:03 11.09.26
Mąż odszedł do innej osiemnaście lat temu. Jego ojciec został sam w domu pod Siedlcami - dziesięć lat woziłam mu obiady i leki, bo syn "był w rozjazdach". Teść umarł w kwietniu, dom przepisał na mnie rok wcześniej
13:36 11.09.26
Syn zaprosił mnie na miesiąc do Irlandii - "odpoczniesz wreszcie, zwiedzisz". Dublin widziałam dwa razy: z lotniska i z powrotem. Za to szkołę wnuków znam na pamięć. Wracam w niedzielę - syn już pyta o święta.
09:12 11.09.26
Mąż odszedł czternaście lat temu. W piątek zadzwoniła pielęgniarka z Włocławka: przywieźli go z udarem, a w dokumentach osobą do kontaktu wciąż jestem ja. Podyktowałam numer jego siostry; oddzwonili przed wieczorem, bo siostra nie odbiera
21:17 10.09.26
Notariusz odczytał testament: mieszkanie mamy po połowie, dla mnie i brata. Brat od razu zaproponował, że odkupi moją część "po rodzinnemu" - sto pięćdziesiąt tysięcy, bo "więcej nikt nie da"
21:01 10.09.26
Syn zadzwonił do mnie z kieszeni - telefon wybrał sam. Przez cztery minuty słuchałam, jak tłumaczy żonie, że kredyt trzeba brać teraz, bo "mama pociągnie jeszcze z dziesięć lat, a mieszkanie i tak będzie nasze"
15:28 10.09.26
Kuba z trzeciego piętra ustawia mi telefon, a ja uczę go gotowania, bo w październiku wyjeżdża na studia do Wrocławia. Kurs wymienny: jeden obiad - jedna sprawa w telefonie
14:35 10.09.26
Wnuk poprosił o dziewięć tysięcy na kurs spawacza - "wszyscy jadą do Norwegii, babciu". Zgodziłam się jak w banku: spisaliśmy umowę, zwrot po trzeciej wypłacie. W rubryce "odsetki" wpisaliśmy słownie: pięćdziesiąt dwa niedzielne obiady u babci
21:05 09.09.26
Zięć mówi na moją spiżarnię "muzeum PRL-u". Wnuczka wrzuciła zdjęcie słoików na grupę osiedlową - do wieczora miałam czterdzieści zamówień na ogórki i wiadomość z restauracji przy rynku. Zięć przyszedł w sobotę po "swój przydział"
20:29 09.09.26
Najnowsze wiadomości
Czytaj dalej
Sąsiadce z parteru, samotnej z dwójką, od zimy odbieram młodszego z przedszkola - pracuje do siedemnastej. Synowa powiedziała w niedzielę, że "obce dzieci mama niańczy, a na własne wnuki nie ma czasu"
17:29 17.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Córka wprowadziła mi do drugiego pokoju studentkę - "żebyś nie była sama, mamo, i dziewczyna spokojna". Weronika jest miła, gotujemy razem. W październiku zapytała, czy czynsz nadal "przelewać pani córce, tysiąc sto, czy już pani"
13:08 19.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Synowa od marca pracuje zdalnie u mnie - "u nas dzieci hałasują, a u mamy cicho". Przychodzi o ósmej, w dużym pokoju stoi jej biurko, do szesnastej mam "nie hałasować i nie gotować, bo zapach"
18:17 19.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Co sobotę piekę drożdżowe i czekam na wnuki z obiadem. W tę sobotę wnuczka zapytała przy stole, czy "odsiadka" to znaczy u babci - bo tata w samochodzie powiedział mamie, że "jedziemy na odsiadkę, godzina i wracamy"
17:30 21.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Mąż umarł w sobotę. We wtorek na jego telefon przyszła wiadomość: "Kochanie, lekarz mówi, że to dziewczynka"
13:36 23.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Mąż umarł w maju. W październiku zadzwonili z gabinetu ortodontycznego: aparat opłacony w kwietniu, "dla Zuzi - pan prosił o termin po wakacjach, jak skończy czternaście lat". Wnuków mamy dwóch, dorosłych
22:05 19.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Byłam w spiżarni po mąkę, drzwi przymknięte. W kuchni córka tłumaczyła wnuczce, że "pierścionek z szafirem będzie twój, sygnet dziadka dla Kacpra, tylko trzeba poczekać, aż babcia..." - i urwała. Wnuczka zapytała, czy nie można od razu
20:54 16.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Mama mieszka u brata - "jak u Pana Boga za piecem". W listopadzie poprosiła, żebym wykupiła jej leki na cukrzycę, bo "Mietek i tak dużo na mnie wydaje". Przy herbacie wyszło, że emerytura mamy od dwóch lat wpływa na konto Mietka
18:35 20.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Mama od dwóch lat mieszka u brata - po szpitalu, "aż wydobrzeje, potem wróci do siebie". W środę zadzwoniła obca kobieta: kupiła mieszkanie mamy dwa miesiące temu, w piwnicy zostały albumy ze zdjęciami, numer dała jej sąsiadka
19:40 16.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Córka wzięła moje złoto do swojego sejfu - "mamo, u ciebie w bloku włamania". Na komunii wnuczki miała na szyi łańcuszek mojej mamy, z medalikiem. Zapytałam. "Przecież i tak nie nosisz"
19:02 18.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Synowa mówi, że "do kościoła chodzą już tylko babcie". W maju wnuczka zadzwoniła: czy załatwię im ślub w mojej parafii, "bo ksiądz cię zna, a nas nie chce bez kursu". Załatwiłam - i kurs, i termin. Na ślubie synowa siedziała w drugiej ławce, za mną
09:21 19.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
U mamy myłam okna w sypialni, drzwi przymknięte. Siostra z mężem weszli do kuchni - myśleli, że mama jest sama. Szwagier tłumaczył, że "notariusz może przyjechać do domu, mama tylko podpisze, a Bogusi powiemy po fakcie, żeby nie robiła scen"
14:29 21.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Siostra umieściła mamę w domu opieki pod Garwolinem, a jej dom wynajęła letnikom - "z tego są opłaty za ośrodek". W niedzielę zabrałam mamę do siebie na obiad. Przy kompocie zapytała cicho, czy mogłaby zostać do jutra
20:28 23.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Chłopak z parteru, student, od roku wnosi mi zakupy na trzecie piętro i wynosi śmieci - "po drodze, pani Zdzisiu". Syn przyjechał w kwietniu i zapytał, czy "ten chłopak nie za dużo się kręci, bo tacy się dobierają do mieszkań"
09:47 21.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Syn zamontował mi w przedpokoju kamerę - "bo sama jesteś, mamo, jakbyś upadła, od razu widzimy". W niedzielę synowa zapytała przy obiedzie, kto to był ten pan z kwiatami w czwartek i czy "często tak przychodzi"
14:16 17.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Kiedy córka się rozwodziła, kazała mi "zapomnieć o Grześku". Grzesiek i tak co sobotę kosi mi trawę, w zimie odśnieża podjazd, a na Wielkanoc przyjeżdża z wnukami. Córka dzwoni na imieniny
22:04 21.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Po wujku Tolku brat powiedział, że spadek trzeba odrzucić - "same kredyty, załatwiałem to z prawnikiem". Na Wszystkich Świętych sąsiadka wujka zapytała, czy to prawda, że brat "tak szybko sprzedał dom, i ziemię, i las"
13:17 22.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Bratowa prosiła, żeby nie przyjeżdżać do mamy w niedziele - "to nasz jedyny dzień w spokoju, mama i tak odpoczywa". W niedzielę mama zadzwoniła sama, cicho: czemu nie przyjeżdżam, "przecież w niedzielę oni wychodzą na cały dzień i jestem sama"
21:28 22.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Mąż odszedł do innej, jego matka została sama w domu pod Sierpcem - osiemdziesiąt cztery lata. Dziesięć lat jeździłam co sobotę: zakupy, leki. Umarła w lutym. W kwietniu były mąż przyjechał z geodetą dzielić działkę z siostrą
14:34 20.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Siostra powiedziała, żeby nie przyjeżdżać - mama po udarze "nie mówi, nie poznaje, po co ci to". W środę przyjechałam bez zapowiedzi. Mama siedziała na balkonie z krzyżówką - rozwiązywała długopisem
20:35 18.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Na imieninach mama oznajmiła przy stole, że dom przepisała na brata - "Iwona sobie poradzi, a Leszek ma trójkę dzieci". Nikt nie zapytał, co ja na to. Piec i okna w tym domu są z mojej odprawy, z 2023
14:31 18.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Po pogrzebie poszłam do banku zamknąć konto męża. Pani sprawdziła: z lokaty już nic nie ma - czterdzieści osiem tysięcy wypłacono w lipcu "osobie wskazanej w dyspozycji na wypadek śmierci". Mąż umarł w czerwcu
20:04 20.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
W szpitalu leżałam dziewięć dni. Codziennie przychodził pan Wiesław - sąsiad, którego wnuka uczyłam kiedyś czytać. Córka zadzwoniła w dniu wypisu: czy "ten sąsiad" nie mógłby mnie odebrać, bo oni "mają weekend zaplanowany od dawna"
21:41 17.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Po obiedzie przysnęłam w fotelu. Syn mówił do synowej półgłosem, że "mamie wystarczy kawalerka, różnicę weźmiemy na wkład, tylko trzeba jej to podać jako zalecenie lekarza - mniej schodów". Do lekarza jedziemy za tydzień. Wiezie mnie syn
11:18 18.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
U fryzjerki siedziałam pod suszarką, z folią na głowie; weszła synowa z koleżanką i nie poznała mnie od tyłu. Przez dwadzieścia minut słuchałam, że "teściowa po operacji zostanie u nas, a jej mieszkanie pójdzie na wynajem"
09:34 17.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
W sierpniu, jak co roku, wzięłam wnuki na dwa tygodnie nad Bug, do siostry. Przy kolacji wnuk zapytał, czy to prawda, że "u babci wychodzi za darmo, a obóz harcerski kosztuje dwa tysiące". Tak liczył tata, kiedy pakowali plecaki
10:14 23.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Dwa lata temu na prośbę córki zamieniliśmy się mieszkaniami. W czwartek wnuk pokazywał mi na tablecie, jak szukać używanej pralki. W reklamie na dole portal pokazał moje dawne mieszkanie: "sprzedam, po remoncie, wolne od zaraz".
18:44 23.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Wnuczka mieszka w moim mieszkaniu - "na praktyki bliżej", ja na ten czas u syna. Koleżanka z bloku przysłała mi zrzut z portalu: moje mieszkanie "na doby, dwie sypialnie, blisko dworca", na zdjęciach moja kanapa
10:17 22.09.26
Rozrywka